Luty zapisze się w historii naszej szkoły na długo. Za nami pierwsza, historyczna studniówka! 

Czy było warto? Jeszcze jak! Udowodniliśmy, że jedyne bariery, jakie istnieją, to te w naszych głowach – bo w tańcu zdecydowanie ich nie było. Wieczór upłynął nam na wspomnieniach, świetnej zabawie i pokazaniu, że niepełnosprawność nie ma najmniejszych szans w starciu z dobrą energią.

Przetarliśmy szlaki i postawiliśmy poprzeczkę bardzo wysoko. Jesteśmy dumni, że to właśnie my zapoczątkowaliśmy tę tradycję i mamy nadzieję, że kolejne roczniki pójdą w nasze ślady! 

Pozdrawiamy!

— Klasa IV lb